| Kawał: Faceci są jak kible: albo zasrani, albo zajęci. | |
| Kawał: Facet budzi się po kilkutygodniowym piciu, cały siny, zarośnięty idzie do łazienki, staje przed lustrem i zaczyna się sobie przyglądać intensywnie przy tym myśląc. Nagle słyszy z kuchni: - Mietek zjesz śniadanie? A facet wali się w łeb i mówi: - Mietek!!! | |
| Kawał: Facet do blondynki czule: - Koteczku, pieseczku, żabciu, małpeczko! Blondynka na to: - ZOO dwie ulice dalej. | |
Kawałów 46